Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Z rodowodem czy bez ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wonderofnature
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 12 Maj 2011
Pochwał: 1
Posty: 277

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 7:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

To, że pies ma rodowód nie oznacza, że będzie zdrowy i nie będzie miał wad wrodzonych, czy też nabytych. Ja hoduję labradory i przyznam, że nie bardzo rozumiem dlaczego moja hodowla, to pseudohodowla? Zszokowana Moj hodowla była zarejestrowana w związku, wyrabiałam szczeniakom metryki, aż w końcu to przestało się opłacać. Nikt nie otwiera hodowli po to, aby mieć psy, tylko po to, aby na nich zarobić.
I skoro wydatki w związku przewyższają zarobek na jednym szczeniaku, to ludzie wyrejestrowują się z niego i dalej rozmnażają psy nie wyrabiając in po prostu papierka.
Ludzie, rodowód to świstek, który wystawia zazwyczaj niesympatyczna lampucera zza biurka.
I wcale nie oznacza to, że psy bez metryki są gorsze, chorują, czy mają wypaczony charakter. Uważam, że kupowanie psa z rodowodem ma sens, jeśli chce się jeździć na wystawy i otworzyć własną hodowlę. Jeśli nie- kupujmy psy bez rodowodu, ale rasowe (tak, tak, to też są psy rasowe, oczywiście jeśli pochodzą od rodziców tej samej rasy) Uśmiechnięta .

 Podpis "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem."
/Albert Camus/
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
scoto
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Mar 2011
Pochwał: 4
Posty: 2551

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 8:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wonde - w 100% się z Tobą zgadzam. Moja Tośka ma papierek, niesamowite pochodzenie, rodziców z iluś tam medalami i co? Mnie po nic ten papierek, na wystawy jej nie wezmę bo ma skaze na oku i już na początku by odpadła. Ludzie wydali na nią majątek a zająć się nią nie umieli, nie powiem w jakim stanie ją przygarnęłam i jak się z nią namęczyłam. Jej papiery leżą gdzieś w szufladzie bezużyteczne, tyle tylko, że ja mam świadomość jakie cudo dostałam za przysłowiową złotówkę.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wonderofnature
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 12 Maj 2011
Pochwał: 1
Posty: 277

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 8:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

No widzisz. Wkurza mnie, jak ktoś pisze, że jak pies nie ma papierka, to od razu chory, albo wychowany przez ludzi liczących tylko na kasę, a psem się nie przejmują. Ja przez tyle lat miałam też psy z wadami, a to krawatka (niedopuszczalna na wystawie), a to czarna plama na języku. I wystarczy wtedy poinformować klienta, ewentualnie opuścić cenę i tyle. To, że ktoś wyrabia świstek pięknie nazwany rodowodem, nie oznacza, że z psem będzie wszystko OK.
A propos tego, co napisała Yamakoz, nie uważam, że psy w schroniskach, to psy pochodzące z pseudohodowli. Ludzie, jak nie chcą psa, to oddadzą i takiego z papierkiem, za którego zapłacili 2000 zł.

Ludzie w ogóle nie mają pojęcia co to jest rodowód. To świstek potwierdzający pochodzenie psa, opisujący jego rodziców. Kupując psa z hodowli (jeśli jest ona zarejestrowana), dostajemy metrykę psa. Jak mamy ochotę i zbędną kasę, to idziemy do związku i wyrabiamy na podstawie metryki rodowód, czyli kolejny świstek. Do tego nie potrzeba jeździć na wystawy Zszokowana . Na wystawę jedziemy wtedy, gdy chcemy uczynić sukę, suką hodowlana, albo psa- reproduktorem. I wystarczy przy tym odbębnić tylko 3 wystawy i dostajemy kolejny bzdurny papierek informujący nas o tym, że pies jest zdolny do rozmnażania (jakby bez niego nie był Bardzo szczęśliwa ). Ale się rozpisałam. Złośliwa

 Podpis "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem."
/Albert Camus/
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Śpiący
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 02 Cze 2010
Pochwał: 1
Posty: 553
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 8:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wonder a ja jestem przeciwny i zdania nigdy nie zmienię. Oczywiście w życiu liczy się kasa i na różne sposoby się ją zarabia. Rodowód jest również po to aby można było przedstawić po kim ten szczeniaczek jest - nie ma rodowodu to wszystko jest "na gębę". Może i Wy nie oszukujecie ale to właśnie robią pseudowle .
Nie twierdzę że psy z papierkiem są zdrowsze. W wielu przypadkach ze szczeniaka wyrasta jakiś pokemon a nie pies tej rasy jakiej miał być. Mając rodowód i kupując psa u znanego hodowcy takie historie raczej nie mają miejsca.

 Podpis Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wonderofnature
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 12 Maj 2011
Pochwał: 1
Posty: 277

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Zdziwiłbyś się Spiący jakie "cuda" dzieją się w tych "prawdziwych" hodowlach Puszcza oko . I co? Że niby te hodowle z papierkami nie zarabiają kasy? To jak? Hodują psy dla zabawy? Bo lubią?

Ja mam hodowlę od 10 lat, w tym momencie będę miała ostatni miot. Nie zamierzam płacić kasy związkowi za to, że wytatuuje psu numerek. Owszem, są miejsca, gdzie nie pilnuje się psów, nie karmi, nie dba o nie, ale na Boga, nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka! Kupując psa, każdy normalny człowiek, jedzie obejrzeć hodowlę i tam jak na dłoni widać rodziców, kojce, można poprosić o pokazanie karmy.

Czytałam artykuł jednej z forumek na temat rodowodów i hodowli. Bzdurą jest, że tylko psy z pseudohodowli są agresywne i niewychowane. Ode mnie rok temu zakupiono suczkę labradorkę. W tym roku mi ją oddali, bo podobno jest agresywna, gryzie dzieci i zabija wszystkie kury na wsi. Kwestia wychowania... Jak ktoś kupuje psa i mówi do niego syneczku, kochanie, żabko i nic od tego psa nie wymaga, to potem dzieją się takie akcje. Dodam, że ta suczka odkąd jest u mnie, chodzi "jak w zegarku", nie zagryzła mi ani małych kotów, ani dopiero urodzonych królików, a mój chrześniak w zabawie potrafi jej dokuczyć. Jak ktoś nie umie wychować psa, nauczyć go, kto tu rządzi, to potem słyszymy o pogryzieniach i agresji, tylko, że nie jest to winą pochodzenia zwierzaka Złośliwa .

 Podpis "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem."
/Albert Camus/


Ostatnio zmieniony przez wonderofnature dnia Wto 12-07-2011, 9:07, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Myślę, że trzeba rozgraniczyć jeszcze pseudohodowle od hodowli domowych. Tak jak piszesz Śpiący jest masa pseudohodowli, gdzie ! są traktowane jak reproduktory i warunki są bardzo nieciekawe. Ale są też hodowle domowe, takie jak opisuje Wonder. I myślę, że wrzucanie wszystkich do jednego worka jest krzywdzące.

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wonderofnature
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 12 Maj 2011
Pochwał: 1
Posty: 277

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jeśli ktoś zauważy, że w hodowli źle się dzieje, to po prostu nie kupujmy tam psa, tylko zadzwońmy w odpowiednie miejsce i zgłośmy, że psom dzieje się krzywda. W ten sposób można wyeliminować takich hodowców z rynku. Ale nie mówmy, że tylko zarejestrowane hodowle są pewne Zszokowana .

 Podpis "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem."
/Albert Camus/
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
efrell
Moderatorka
Moderatorka


Płeć: Kobieta
Zodiak: Ryby
Zodiak chiński: Byk
Dołączyła: 15 Mar 2006
Pochwał: 10
Posty: 4196
Skąd: zza rogu :)

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

wonderofnature napisała:
Zdziwiłbyś się Spiący jakie "cuda" dzieją się w tych "prawdziwych" hodowlach Puszcza oko . I co? Że niby te hodowle z papierkami nie zarabiają kasy? To jak? Hodują psy dla zabawy? Bo lubią?

Zgadzam się. Moj pierwszy pies był o ile mnie pamięć nie myli z zarejestrowanej hodowli. Warunki były jakie były, a suczka miała ciążę za ciążą. Przewraca oczami

 Podpis Czytaj regulamin!
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wonderofnature
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 12 Maj 2011
Pochwał: 1
Posty: 277

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

efrell napisała:
a suczka miała ciążę za ciążą. Przewraca oczami


Efrell, ale jeśli suczka jest w pełni zdrowa, silna i nie ma przeciwskazań, to po co regulować jej rozrodczość? Moje psiaki są badane u weta i jeśli on widział, że jest OK, to ja, że tak powiem, do nich się nie wtrącałam Bardzo szczęśliwa .
Szczeniaki były zdrowe, suczki dobrze się czuły. Jeśli suczka wie, że sobie nie poradzi, zauważcie, że nie dopuści do siebie psa. To nie jest tak, jak u kundelków na wsi, że wszystkie biegają za jedną, a ona bez względu na wszystko się wystawi Złośliwa . To tak jak z naturalną selekcją wśród szczeniaków. Jest to przykre, ale suczki same zabijają swoje szczenięta, bo wiedzą, że te nie przetrwają. Ja kiedyś trzymałam sunię przy swoim łóżku, jak się miała szczenić, żeby jej pilnować, bo wiedziałam, że ma takie zapędy. Pilnowałam jej dzień i noc i upilnowałam. Wychowały się wszystkie, tylko potem okazało się, że jeden ma zwężony przełyk i tylko kroplówka, a drugi paraliż...

 Podpis "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem."
/Albert Camus/
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Śpiący
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 02 Cze 2010
Pochwał: 1
Posty: 553
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wonder wiem że i w prawdziwych hodowlach dzieją się cuda wianki ale w znanych hodowlach mało co da się ukryć i większość "numerów" wyjdzie na światło prędzej czy później. Znam kilku hodowców i swoje słyszałem.

Nie napisałem że hodowcy robią to za darmo . Podejrzliwa

Wonder tak jak wcześniej napisałem - nie ma metryki szczeniaka , rodziców więc na gębę trzeba przyjąć co to właściwie jest i po kim. Czy nie mam racji ?? Od kiedy Twoje psy nie mają rodowodów ??
Są ludzie , którzy chcą takiego pieska więc to ich sprawa.

Efrell nie napisałem że Wonder źle traktuje psy i że oszukuje. Do jednego wora trafiła ponieważ jak wszyscy "pseudohodowcy" nie jest w stanie wyrobić rodowodu.

 Podpis Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja też zdania nie zmienię, i nie przekona mnie nikt na gębę że taki pies z pseudohodowli jest rasowy. Złośliwa
Nie uwierzę, ale też nie wierzę że tylko kundelki mogą mieć wady. Jeśli ktoś ma hodowlę i nie musi wyrabiać sobie rodowodowej renomy, nie jeździ na wystawy, to tu popuści czy tam popuści.

Moi rodzice kupili niedawno psa, z rodowodem, jechali na drugi koniec Polski po niego, czekali bardzo długo na miot, bo za każdym razem nie zdążali z rezerwacją psiaka takie miały wzięcie. Puszcza oko
Chcieli mieć psa rasowego, żeby odpowiadał cechom danej rasy a nie jakiegoś mieszańca którego dałoby się przemycić pod długą sierścią.

A jesli komuś się nie opłaca hodować, to przecież nie musi tego robić - ale jak już robi, niech nie mówi ludziom, że ma rasowe i "czyste" psy tylko bez papierka bo się nie opłąca - bo tego raczej nie da się sprawdzić.

 Podpis Wolę bez. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wonderofnature
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 12 Maj 2011
Pochwał: 1
Posty: 277

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jestem w stanie w każdej chwili wyrobić rodowód. Psy, które mam na stałe są rodowodowe i mają status suk i psów hodowlanych. Obecnie są to dwie suczki, jedna złota medalistka, kupiłam z innej hodowli psa, aby mieć własnego reproduktora. Przez 5 lat normalnie wyrabiałam szczeniakom metryki, ale potem przestałam, ze względu na kwoty, jakie inkasował za to związek. Od tamtej pory rodzą się szczeniaki z tych samych psów, więc są rasowe, ale nie mają metryk, przez co są też tańsze.
Owszem, nie jestem w stanie udowodnić ojcostwa, ale po suce widać, że karmi, więc wiadomo. Każdy normalny człowiek powinien obejrzeć hodowlę, książeczki zdrowia itp.
A znane hodowle są przede wszystkim nastawione na zysk, trzymają po kilkanaście suk hodowlanych, kojarzą z psami z zagranicy i twierdzą, że to gwarantuje zdrowie i pochodzenie psa.
W tym momencie nie ma czegoś takiego jak karta krycia i dobrzy znajomi- hodowcy, kryją czymkolwiek, a w związku podają zupełnie inne dane. To jest norma. Związek i hodowla psów, nie są już takie jak kiedyś. Teraz to jest biznes, w którym siedzą sędziowie, lampucery zza biurka i hodowcy. Ręka rękę myje.

Dołączone po 2 minutach 6 sekundach:

Van'yess napisała:
niech nie mówi ludziom, że ma rasowe i "czyste" psy tylko bez papierka bo się nie opłąca - bo tego raczej nie da się sprawdzić.


Widzisz Van, trzeba rozróżnić co to jest pies rasowy, a co to jest rodowód.

 Podpis "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem."
/Albert Camus/
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Tak, ja wiem czym się różni pies rasowy od rodowodu. Złośliwa

Ale nikt mi nie wmówi, że pies bez rodowodu jest psem rasowym - bo po prostu nie uwierzę że ma rasowych antenatów. Puszcza oko Na gębę, to ja rzadko wierzę w takie rzeczy. Puszcza oko

 Podpis Wolę bez. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
wonderofnature
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 12 Maj 2011
Pochwał: 1
Posty: 277

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 9:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

A wystarczy poczytać o hodowli, skontaktować się z ludźmi, którzy zrobili tam zakup, pojechać, popatrzeć i wszystko jasne. Złośliwa Chyba nikt nie kupuje psa przez internet i nie odbiera go na poczcie w paczce.

 Podpis "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić.
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem."
/Albert Camus/
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
tigerrr
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Tygrys
Dołączyła: 07 Lip 2011
Posty: 2

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 10:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wiecie co? mam psa- suczkę ze schroniska...mieszaniec amstafa z labradorem, jest tak kochana, wdzięczna, ze nie zamieniłabym jej na żadnego innego z rodowodem...nie wiem być może mi się tylko wydaje , ale takie psy na które się chucha i dmucha, podnieca jaki to on jest śliczny i mądry bo ma rodowód są głównie do oglądania, bo zbyt wierne to nie są...wręcz wybredne i wyniosłe...ale to tylko moja subiektywna ocena, każdy lubi co innego Puszcza oko
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następny
Strona 14 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20