Forum Kobiet Kobieca Strona Życia
 PomocPomoc   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RegulaminRegulamin   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil
   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Z rodowodem czy bez ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 10:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

tigerrr napisała:
Wiecie co? mam psa- suczkę ze schroniska...mieszaniec amstafa z labradorem, jest tak kochana, wdzięczna, ze nie zamieniłabym jej na żadnego innego z rodowodem...nie wiem być może mi się tylko wydaje , ale takie psy na które się chucha i dmucha, podnieca jaki to on jest śliczny i mądry bo ma rodowód są głównie do oglądania, bo zbyt wierne to nie są...wręcz wybredne i wyniosłe...ale to tylko moja subiektywna ocena, każdy lubi co innego Puszcza oko


Ty na swojego psa nie chuchasz i nie dmuchasz, bo nie jest z rodowodem?
Naprawdę myślisz że takiemu psu robi różnicę czy ma rodowód czy nie? A jak ma, to czuje się jak arystokrata i staje się wyniosły? Śmiejąca się
To są bzdury, bo oceniasz psy wg kategorii ludzi - też lekko powierzchownych. Przewraca oczami

 Podpis Wolę bez. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Śpiący
 
 


Płeć: Mężczyzna
Zodiak: Koziorożec
Zodiak chiński: Koń
Dołączyła: 02 Cze 2010
Pochwał: 1
Posty: 553
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 10:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Tigerrr Twoja ocena jest delikatnie pisząc - dziwna. Przewraca oczami
Chuchanie i dmuchanie to według Ciebie co ?? Podejrzliwa Bo chyba nie masz na myśli regularnych wizyt u weta i dbanie o zwierzaka ? To jest obowiązek. A Twoja suczka nie jest dla Ciebie śliczna i mądra ?? Podejrzliwa

 Podpis Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
scoto
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Mar 2011
Pochwał: 4
Posty: 2551

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 10:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Tigerrr - to wychowanie powoduje, że pies jest taki a nie inny a nie papierek.

Van - czyli ja mam psa arystokratę? Kurczę, muszę jej to powiedzieć to może przestanie puszczać bąki i się onanizować jęzorem, w końcu nie wypada. Śmiech do łez
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Van'yess
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 11 Lut 2009
Pochwał: 4
Posty: 2650

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 10:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

scoto napisała:

Van - czyli ja mam psa arystokratę? Kurczę, muszę jej to powiedzieć to może przestanie puszczać bąki i się onanizować jęzorem, w końcu nie wypada. Śmiech do łez


To nie ja przedstawiam takie teorie. Złośliwa
A poza tym, skoro powinna być wybredna i wyniosłą - może pokazuje że właśnie ona może. Śmiejąca się

 Podpis Wolę bez. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
scoto
Przyjaciółka Forum
Przyjaciółka Forum


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 15 Mar 2011
Pochwał: 4
Posty: 2551

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 11:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Wiem, że to nie Twoja teoria, ale napisałaś o arystokracie. Puszcza oko
Ale może faktycznie przez to tak się zachowuje. I może dlatego siedzi godzinami i się gapi w ścianę z poważną miną? Podejrzliwa Hmm... Muszę to sprawdzić. Złośliwa

Śpiący - śliczne i mądre są tylko rodowodowe, nie wiedziałeś? Zszokowana Jak nie ma papierka to jest be i głupie. To jak ciuch bez dobrej metki, nie ma się czym chwalić. Złośliwa
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
nieaktywna1
 
 


Płeć: Kobieta


Dołączyła: 27 Kwi 2011
Ostrzeżeń: 2
Posty: 221

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 16:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Z rodowodem czy bez, nie ma to znaczenia. Wazne, że kochany i ma futerko! Bardzo szczęśliwa Pierwsze pieska znalazłam na ulicy, drugiego kupiłam bo chciałam pojeździć pare razy na wystawe i troche pobiegać z psiakiem. Tyle. Dla mnie to nie robi różnicy.
Niektórzy "wywyższają" swoje psiaki bo mają rodowód.
"Oj ubrudził sobie łapke! ŚWIETE MARCEPANY! Szybko pogotowie!"
-Jedna Pani tak robiła w okolicy gdzie mieszkałam. Psy nie rasowe i bez rodowodu, biła laską... Zszokowana
Dla mnie psiak może być ze schroniska, z hodowli, z ulicy. Ważne, że moge mu dać ciepły i Kochający domek. Puszcza oko

Dosłownie to jak te markowe ciuchy. Że niby "oryginał" to lepsze? Pff...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Efkalinka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 03 Maj 2011
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 114

PostWysłany: Wto 12-07-2011, 17:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

gabi32 napisała:
jedyne co jest wazne w rodowodzie jak kupuje sie takiego psiaka to to ze masz pewnosc ze w lini przodkowej nie bylo powaznych chorob ....

Ha! A choroby genetyczne występują tylko u przodków? I od nich tylko zależą? Dużo chorób genetycznych wychodzi podczas mutacji, nieprawidłowo przeprowadzonych procesów podziałowych, insercje, delecje. Mnóstwo tego jest.
Tak samo to, że moja matka miała jakąś chorobę genetyczną, nie oznacza, że ja ją będę miała.
Genetyka sama w sobie jest wielką zagadką!
Pokładanie nadziei tylko w papierku jest dla mnie chore. Jak ktoś ma pieniądze i lubi je wydawać to proszę bardzo.
Z kolei jak ktoś kupuje zwierzątko z pierwszej lepszej hodowli od podejrzanych ludzi to też nie ma się co spodziewać cudu.
Mam śliczną, zdrową jamniczkę bez rodowodu. Widziałam jej rodziców, piękni, zadbani. Nawet jakby nie wyrosła na jamnika, tylko na coś podobnego to bym się z tego powodu nie powiesiła.
Ja rodowody traktuję jak bilety do wysyłania zwierząt na wystawy na przykład. Coś takiego.
Ale jakbym miała dużo pieniędzy to pewnie też bym kupiła z rodowodem. Co bym miała do stracenia? Uśmiechnięta

 Podpis "Jeżeli Bóg Ci coś zabrał to nie dlatego, żeby zrobić Ci na złość, ale dlatego, że ma przygotowane w zanadrzu coś znacznie lepszego"
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
porcum_marem
 
 


Płeć: Mężczyzna


Dołączyła: 10 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 14

PostWysłany: Sro 13-07-2011, 23:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Efkalinka
Oczywiście, że nikt Ci nie da gwarancji na psa z rodowodem. To żywe stworzenie i zawsze może zachorować. Tym niemniej są choroby genetyczne, które hodowcy zrzeszeni w związkach kynologicznych starają się wyeliminować, a pseudohodowcy - rozmnażający psy nierasowe (nierodowodowy=nierasowy) o to nie dbają.

W rasie, którą ja hoduję, chorobą genetyczną jest np. dysplazja stawu biodrowego i dysplazja stawu łokciowego. Dziedziczenie obu tych chorób jest dość skomplikowane i nie do końca rozszyfrowane. Ale kupując psa z rodowodem mam pewność, że jego rodzice, dziadkowie, pradziadkowie itd. byli od dysplazji wolni. Kupując psa bez rodowodu nie wiesz nic.

Innym problemem w tej rasie jest nadmierna agresja, to jedna z ras z listy ras niebezpiecznych. Agresja też może być dziedziczna. Hodowcy ze związku mają obowiązek przeprowadzania badań psychiki swoich psów - czy nie są zbyt agresywne i zbyt lękliwe (często właśnie lęk wywołuje agresję). Pseudohodowcy takich badań nie przeprowadzają.

I jeszcze jedno. Uczestnictwo w wystawach, to nie snobizm. Zanim pies zostanie reproduktorem, a ! hodowlaną muszą 3 razy na wystawie uzyskać pozytywną ocenę. Ta ocena potwierdza, że zwierzę jest zgodne ze wzorcem rasy. Ma odpowiednią wielkość, proporcje, wygląd, charakter, właściwie się rusza, ma wszystkie zęby, samiec ma dwa jądra itd.
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Efkalinka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 03 Maj 2011
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 114

PostWysłany: Czw 14-07-2011, 14:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Jeśli sprawa ze snobizmem była skierowana do mnie to ani razu nie powiedziałam nic takiego. Podobają mi się wystawy z psami. Lubię je czasami pooglądać.
Ale mi by się po prostu nie chciało czegoś takiego robić. Nie chciałoby mi się prowadzić hodowli. Wolę mieć swojego jednego psiaka, przytulańca. Który ma jakieś małe śmieszne defekty, jest przez to wyjątkowy i mój.
Gdyby wszyscy chcieli robić to samo to gatunek ludzki już by się powybijał.
Co do chorób genetycznych typowo dziedzicznych i np. badania psychiki u takich agresywnych psów to się zgadzam. Sama bym nie kupiła takiego psa z byle jakiej hodowli.
Do tego niestety cena.
Ja po prostu kupiłam psa bez rodowodu. Jest śliczny, zdrowiutki i brakuje mu po prostu papierka. Może po prostu miałam szczęście. Ale znam dużo osób, którzy takie szczęście mieli.
Nie sztuką jest pojechać na giełdę, kupić pieska z kartonika i mieć później pretensje do sprzedawcy, że oszukał.

 Podpis "Jeżeli Bóg Ci coś zabrał to nie dlatego, żeby zrobić Ci na złość, ale dlatego, że ma przygotowane w zanadrzu coś znacznie lepszego"
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
arjuna
 
 





Dołączyła: 27 Lip 2007
Posty: 201

PostWysłany: Sro 27-07-2011, 19:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Efkalinka napisała:

Tak samo to, że moja matka miała jakąś chorobę genetyczną, nie oznacza, że ja ją będę miała.


Jednak większe prawdopodobieństwo, że będziesz ją miala, albo któreś z Twoich lub ich potomków...
Genetyka to nie jest jakaś kosmiczna zagadka, a bierze się ją pod uwage w hodowli zwierząt, by prawdopodobieństwo procentowe wystąpienia jakichś chorób było jak najmniejsze..
W genach niesie sie dysplazja, ataxia a nawet agresja-dobrze wiedzieć czy zwierze, które kupujemy NAJPRAWDOPODOBNIEJ jest od nich wolne...

Cytat:

Pokładanie nadziei tylko w papierku jest dla mnie chore.

kupowanie zwierzecia z rodowodem nie jest pokładaniem jakichś nadziei w "papierku"..PO pierwsze rodowód określi jakiego w ogóle psa mam, po wtóre sprawi, że moge być bardziej spokojna o niesienie się chorób genetycznych niż w przypadku kupowania zwierzat nie wiadomo skąd.


Efkalinka napisała:
Mam śliczną, zdrową jamniczkę bez rodowodu.

Przykro mi, ale nie masz jamnika. Masz psa w typie, ktory wygląda jak jamnik, ale żeby nim był potrzeba tego "papierka"...Może dziadek był yorkiem uśpiaonym z powodu raka krwi?



Cytat:
Ale jakbym miała dużo pieniędzy to pewnie też bym kupiła z rodowodem

Psa rasowego można kupić w cenie kundla. Jesli chodzi o "moje" rasy-już za 500 zł można kupić psa z papierem, a jeden z hodowców zaczyna propagować akcję, która zaklada ODDANIE za darmo 1 szczeniaka w roku..

Hodowla przez duże H jest dobrą rzeczą. Nigdy nie kupiłabym psa bez rodowodu-jeśli nie potrzebny byłby mi papier: adoptowałabym.

 Podpis Zero podniesione do potęgi nadal daje zero..
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
yakamoz
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Wodnik
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 21 Lip 2010
Pochwał: 1
Posty: 413
Skąd: stąd

PostWysłany: Sro 27-07-2011, 20:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

arjuna napisała:
Hodowla przez duże H jest dobrą rzeczą. Nigdy nie kupiłabym psa bez rodowodu-jeśli nie potrzebny byłby mi papier: adoptowałabym.


Amen. Puszcza oko

Jak wiele osób ja swoje też wiem. Zgadzam się, że niektóre hodowle są jak pseudohodowle, mogę nawet podać nazwę jednej hodowli husky, gdzie psy sprzedawane są w bardzo złych warunkach a sama hodowla liczy chyba ze 100 zwierząt. I z takimi ludźmi również trzeba walczyć. Hodowca to dla mnie ktoś kto jst pasjonatą, kto rozmnaża psy nie dla zysku tylko dla poprawienia danej rasy. Prawda jest taka, że na prawdziwej hodowli nie da się zarobić a często trzeba jeszcze dołożyć.

wonderofnature napisała:
A propos tego, co napisała Yamakoz, nie uważam, że psy w schroniskach, to psy pochodzące z pseudohodowli. Ludzie, jak nie chcą psa, to oddadzą i takiego z papierkiem, za którego zapłacili 2000 zł.


Gdzie ja tak napisałam?

 Podpis Żal, że się za mało kochało, że się myślało o sobie ...
Choćby się łzy wypłakało, to teraz wszystko za mało ...
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
arjuna
 
 





Dołączyła: 27 Lip 2007
Posty: 201

PostWysłany: Sro 27-07-2011, 20:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

wonderofnature napisała:
Ja hoduję labradory i przyznam, że nie bardzo rozumiem dlaczego moja hodowla, to pseudohodowla? Zszokowana Moj hodowla była zarejestrowana w związku, wyrabiałam szczeniakom metryki, aż w końcu to przestało się opłacać. Nikt nie otwiera hodowli po to, aby mieć psy, tylko po to, aby na nich zarobić.


Teraz już rozumiem skąd twoj uszczypliwy post na mój temat w innym temacie-po prostu nie spodobało ci się, jak nazywam takich jak ty w tym temacie: JESTES PSEUDOHODOWCĄ, tacy jak ty przyczyniaja się do tego, by schroniska pękaly w szwach!

a te bzdury o tym, ile cię kosztowały oplaty w ZK to jakaś totalna ściema. Opłata członkowska to jakieś 60 zł rocznie, karta krycia z 25 zł, karta miotu - 19 zł, metryka - 22 zł/szt, przegląd miotu - 5 zł/szt, tatuaż - ok. 7-10 zł/szt więc czas może skończyć tę łzawą historyjkę o tym jak to ZK zdziera kasę z ludzi?

Na tym forum jest temat o pseudohodowcach i o tym jak próbują naciagać ludzi, zainteresowanych odsyłam:
http://www.forum.kobiet.pl/dlaczego-pies-z-rodowodem-co-to-jest-rodowod-i-metryka-t137072.html

Na potrzeby informacyjne wklejam link dot. pseudohodowców, mam nadzieję, że moderacja się zlituje i chwilowo nie usunie:)

http://www.stoppseudohodowcom.org/

 Podpis Zero podniesione do potęgi nadal daje zero..
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Efkalinka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 03 Maj 2011
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 114

PostWysłany: Czw 28-07-2011, 9:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

arjuna napisała:
Przykro mi, ale nie masz jamnika. Masz psa w typie, ktory wygląda jak jamnik, ale żeby nim był potrzeba tego "papierka"...Może dziadek był yorkiem uśpiaonym z powodu raka krwi?

Możesz go nie uznawać za jamnika. Proszę bardzo. Ja wiem, że to jamnik. Na razie każdy weterynarz, który go oglądał mówił, że to piękny jamnik krótkowłosy. A takim ludziom zdecydowanie ufam. Na zaświadczeniach też jest tak napisane i w całej jej dokumentacji. Jak widać żyje, jest zdrowa, złośliwa jak na jamnika przystało i nigdy jej papierek z rodowodem nie był do niczego potrzebny.
Moja siostra też ma Goldena Retrievera. Bez papierka. Jest jednym z piękniejszych Goldenów jakie miałam okazję zobaczyć.
Oba psy pochodzą z malutkich hodowli. Mają swoje 2-3 pieski i jak rodzą się małe to je po prostu odsprzedają. Zwykła natura. Pieski w obu przypadkach żyły sobie spokojnie w domu, były dobrze karmione, zdrowe, wesołe. Nigdy bym nie pojechała na jakąś wiochę, gdzie psy trzymają pozamykane jak jakieś krowy i wypuszczają tylko jak mają "zrobić" małe.
Nie podoba mi się, że jak ktoś sprzedaje psa bez rodowodu jest od razu wrzucany do jednego wora razem z tymi, którzy bez umiaru rozmnażają psy i sprzedają je tylko dla zysku. Oprócz tego źle traktują.
Wiadomo, skoro Ty masz pieski z rodowodem no to będziesz tego bronić.

I jeszcze jedno - genetyka to wielka kosmiczna zagadka, na studiach się o tym przekonałam. Jeśli ktoś uważa, że wie czego może się spodziewać po potomstwie to naprawdę jest jakimś geniuszem, albo niepoprawnym optymistą.
Równie dobrze Twoje psy mogą być nosicielami jakiś chorób genetycznych, które dzięki przychylnemu podziałowi na razie się nie uaktywniły u potomstwa. Nagle Ja kupuję psa i mały okazuje się być chory? I co wtedy? Reklamacja? To jest jedna wielka gigantyczna loteria.... i niech mi nikt nie mówi, że nie...
Pozdrawiam serdecznie. Uśmiechnięta

 Podpis "Jeżeli Bóg Ci coś zabrał to nie dlatego, żeby zrobić Ci na złość, ale dlatego, że ma przygotowane w zanadrzu coś znacznie lepszego"
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
arjuna
 
 





Dołączyła: 27 Lip 2007
Posty: 201

PostWysłany: Czw 28-07-2011, 10:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Efkalinka napisała:
Na razie każdy weterynarz, który go oglądał mówił, że to piękny jamnik krótkowłosy.


Weterynarz nie ma wiedzy ani możliwości,by uznać z całą pewnością, że dany pies bez rodowodu jest dokładnie takiej rasy, na jaką wyglada. W tym przypoadku jedyną dokumentacją jest przecież tylko ksiazeczka zdrowia, w której można wpisac cokolwiek Ci sie podoba.


Efkalinka napisała:
Moja siostra też ma Goldena Retrievera. Bez papierka. Jest jednym z piękniejszych Goldenów jakie miałam okazję zobaczyć.


Nikt tego nie kwestionuje. CZęsto psy nierasowe są naprawdę piękne, nie zmienia to jednak faktu, że mogą być nosicielami chorób genetycznych, sa rozmnażane z czymkolwiek(nie ma przecież planu hodowlanego) i ile razy sie chce.


Efkalinka napisała:

Nie podoba mi się, że jak ktoś sprzedaje psa bez rodowodu jest od razu wrzucany do jednego wora razem z tymi, którzy bez umiaru rozmnażają psy i sprzedają je tylko dla zysku.

Hodowla jest działalnością głównie hobbystyczną i dąży do tego, by każde nastepne pokolenie było doskonalsze od poprzedniego...Pseudohodowla zaś nastawiona jest jedynie na zysk-poczytaj sobie choćby posty wonderofnature: nie widzi problemu, że ! mogłaby mieć małe cieczka w cieczkę i od lat rozmnaża te same psy, a banalne opłaty związkowe były dla niej zbyt duże, by zawracać sobie nimi głowę....


Efkalinka napisała:
Wiadomo, skoro Ty masz pieski z rodowodem no to będziesz tego bronić.


A tu sie zdziwisz. W tym dziale jest temat "moja gromadka"-polecam Ci zajrzeć i ocenić jakie psy mam i dlaczego jestem zdania, że pseudohodowla to samo zło.

Efkalinka napisała:

Równie dobrze Twoje psy mogą być nosicielami jakiś chorób genetycznych, które dzięki przychylnemu podziałowi na razie się nie uaktywniły u potomstwa. Nagle Ja kupuję psa i mały okazuje się być chory? I co wtedy? Reklamacja? To jest jedna wielka gigantyczna loteria.... i niech mi nikt nie mówi, że nie...


Jesli pokryje rasowe zwierzę to tylko w oparciu o badania genetycze.Sprawdzę, czy parzone zwierzeta nie maja dyplazji i czy ich dziadkowie też jej nie miały. Sprawdzę jakie charaktery maja zwierzeta...Na studiach na pewno Cię uczyli jak można zmniejszyć ryzyko chorób genetycznych u zwierząt, jeśli nadal będziesz kwestionować, że jest to możliwe to znaczy, ze chyba nie słuchałaś na zajęciach;)

EDIT: w hodowlach jest coś takiego jak reklamacja:) Broni Cię przed oszustwem umowa cywilno-prawna, w pseudohodowli zaś nie chroni
Cię zupełnie nic-a cz pseudohodowca przyjmie chore zwierzę, to już zależy od jego dobrej lub złej woli..

pozdrawiam

Dołączone po 23 minutach 29 sekundach:

Aha, chciałabym się jeszcze odnieść do postów wonderofnature, paru rzeczy wczesniej nie zauważyłam: przeraża mnie to, że pseudohodowca ubierając się w piórka "miłosniczki zwierząt" szerzy swe "herezje".

Poniżej pokrótce opiszę w jakich sprawach ta userka kłamie:

Z chwilą wyrejestrowania jej psy utraciły uprawnienia hodowlane, nie ma też opcji, by szczeniętom zostały wyrobione metryki- nie można przecież stwierdzić po jakich rodzicach są szczenięta. Mozna moje slowa sprawdzić na jakimkolwiek portalu pro zwierzęcym.

Nie ma czegos takiego jak rasowy bez rodowodu-rodowód określa czy pies jest rasowy czy nie, a gdy nie ma rodowodu, to nie można określić rasowości. Proste.

Rodzenie cieczka w cieczkę: ciąża obciąża organizm !, a krycie ! cieczka w cieczkę prowadzi do wniszczenia organizmu, który prowadzi do :rodzenia martwych szczeniąt, szczeniąt z poważnymi wadami rozwojowymi, w cieżkich przypadkach prowadzi do śmierci. zwróccie uwagę, że ! eksploatowane w pseudohodowlach nie dożywają starosci i borykają się z wieloma problemami zdrowotnymi.

!, ktora nie chce byc w ciąży nie dopuści psa: to kolejny dziwny mit. Ruja dzieli się na różne fazy, podczas których ! albo dopuszcza albo nie psa do siebie.


kopiuję ze strony:Pseudohodowcą nazywamy każdą osobę doprowadzającą do rozrodu psów bez rodowodu w celach zarobkowych.


Dlaczego postawa pseudohodowcy przyczynia się do zwiększenia bezdomności zwierząt:
"Ludzie, którzy rozmnażają i sprzedają dla zysku psy czy koty, przyczyniają się do globalnego problemu, jakim jest bezdomność. Na pierwszy rzut oka jedno z drugim nie ma nic wspólnego – a jednak.
W schroniskach duża część niechcianych i skrzywdzonych przez człowieka psów, to psy przypominające najpopularniejsze rasy. Zdarza się też, że wśród nich znajdą się i rasowe psy, czyli zwierzęta rodowodowe, posiadające specjalny tatuaż w uchu, który pozwala sprawdzić hodowlę, z jakiej zwierzę się wywodzi.
Pseudohodowcy traktują zwierzęta jak maszyny, które służą póki się nie zepsują, lub póki nie znajdzie się lepszy model. Nie obchodzi ich lub nie zdają sobie sprawy z tego, że rozmnażając psy czy koty, zwiększając ich populację, bezpośrednio przyczyniają się do przepełnień w schroniskach, a co za tym idzie złych warunków, w jakich żyją i umierają zwierzęta.

Załóżmy, że w jednym miocie w takiej pseudohodowli rodzi się 7 szczeniąt – 3 ! i 4 psy. Załóżmy, że wszystkie przeżyją i zostaną sprzedane. Każda z suk, jeśli zostanie pokryta, jest w stanie urodzić w jednym miocie powiedzmy kolejne 7 szczeniąt. Łącznie z tych 3 suk urodzi się 21 szczeniaków (pamiętajmy, że to ciągle jeden miot każdej z suk).
Przyjmijmy też, że każdemu z 4 psów zdarzy się zapłodnić w ciągu swojego życia średnio 5 innych suk, które również urodzą średnio po 8 szczeniąt. Prosty rachunek – każdy z 4 psów spłodzi po 40 szczeniaków, czyli łącznie będzie ich 160 z samej linii psów. Z wyżej wymienionego przykładu wynika, że w ciągu kilku lat życia szczeniąt, parze psów z pseudohodowli urodzi się około 181 potomków!
Część z nich może trafi w odpowiedzialne ręce. Część umrze z powodu wad genetycznych wynikających z krzyżowania zwierząt blisko ze sobą spokrewnionych, który to proceder bardzo często ma miejsce w pseudohodowlach. Duża część z tych 181 psów, a także z ich potomków, zasili niestety skład naszych polskich schronisk. Tam albo dostaną wyrok dożywotniego uwięzienia za kratami, albo zginą w męczarniach z powodu chorób czy zagryzienia przez inne psy, albo też zostaną adoptowane przez ludzi, którzy znowu je rozmnożą i sprzedadzą. Koło się zamyka… Tylko znikomy procent schroniskowych zwierząt trafia w naprawdę dobre i odpowiedzialne ręce. A pamiętajmy, że te 181 psów powstało w ciągu zaledwie kilku lat z JEDNEGO miotu JEDNEJ pary. Pseudohodowcy mogą mieć nawet do kilkudziesięciu takich zwierząt, które dopuszczają czasem i dwa razy w roku.

Tak jak widać, rozmnażanie zwierząt, czy dla zysku czy nie, niesie za sobą szereg zagrożeń. Często ludzie dopuszczają swoje prywatne psy czy koty, bo myślą, że nic złego z tego nie wyniknie. Teoretycznie tacy ludzie stają się dla nas pseudohodowcami. Mylą się ci wszyscy, którzy twierdzą, że psy powinny się pokrywać dla zdrowia, a jeśli ! zajdzie w ciążę, to odda się szczeniaki w dobre ręce. To stek bzdur, najdelikatniej mówiąc. Nie wiemy bowiem, czy takie osoby nie dopuszczą do rozmnożenia psów po raz kolejny. Nie mamy absolutnie żadnej pewności, czy potomkowie naszych psów trafią do dobrych domów, schronisk, czy do innych pseudohodowców. A co będzie z ich potomkami?…"


Tekst dlugi, ale warto sobie poczytac i przemyslec:)

 Podpis Zero podniesione do potęgi nadal daje zero..
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Efkalinka
 
 


Płeć: Kobieta
Zodiak: Byk
Zodiak chiński: Kot
Dołączyła: 03 Maj 2011
Użytkownik zbanowany
Zakaz pisania
Posty: 114

PostWysłany: Czw 28-07-2011, 11:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem Raportuj ten post do moderatorki lub admina

Ja swoje a Ty swoje. Nie każdy kto sprzedaje pieski chce zarobić tylko i wyłącznie. Ja juz napisałam od jakiś ja ludzi kupowałam z siostra pieski. Nie przy każdej cieczce dopuszczają do suczki psa. Ja sama w ten sam sposób chciałam rozmnażać moją psinkę, ale jej partner musiał zostać uśpiony (nie z powodu choroby genetycznej). Więc ja się na ten temat nie będę kłócić. Mam inne zdanie. W moim przypadku zawsze psiaki pochodziły od tych samych rodziców, a nie od umawianych par przez właścicieli znalezionych przez internet. Czy coś takiego...

Co do genetyki to jak najbardziej można niwelować niektóre cechy poprzez odpowiedni dobór partnerów o określonych cechach. Jak najbardziej. Jednak w tym momencie Ty zapominasz chyba o czymś takim jak posiadanie recesywnych genów odpowiedzialnych za różne choroby. Nie sądzę, że ktokolwiek zrobił badanie pod kątem wszystkich chorób jakie mogą być dziedziczone w ten sposób. Bo wtedy ten pies kosztował by tyle, że nikt by go nie kupił.
Ja się z Tobą zgadzam w wielu kwestiach, że są takie cechy które warto mieć sprawdzone. Ale ja nie kupowałam psa w pseudohodowli tylko u małżeństwa posiadającego dwa pieski, które raz na jakiś czas się rozmnażają.
Powiedziałam też, że nie pojechałabym w takie miejsce gdzie psów jest pełno, albo rodzice byli nieznani.
Nie zgadzam się, że jeden i drugi przypadek to to samo.
Cieszę się, że chociaż występuje coś takiego jak reklamacja.

Myślę, że ja już wyczerpałam temat. Chciałam tylko powiedzieć, że nie da się przeskoczyć genetyki w takim stopniu jak chciałby człowiek i że można trafić na cudownego psa, który rodowodu nie ma.

Pozdrawiam wszystkich posiadaczy tych rasowych jak i nierasowych. Uśmiechnięta

 Podpis "Jeżeli Bóg Ci coś zabrał to nie dlatego, żeby zrobić Ci na złość, ale dlatego, że ma przygotowane w zanadrzu coś znacznie lepszego"
Powrót do góry
Zobacz profil foremki Wyślij prywatną wiadomość  
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kobiet :: Strona Główna -> Zwierzaki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16, 17  Następny
Strona 15 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB modified for kobiet.pl v1.91.00
RSS10 RSS20